Wokoło było mnóstwo miejsc do zaparkowania na asfalcie. Ale ta damulka widać się przyzwyczaiła stawiać swoje auto tak jak na obrazku. Kiedyś był tam trawnik, dzięki takim pustakom już nie ma. Ale przyzwyczajenie drugą naturą…
Kolejny dziwny zwyczaj - łamanie przepisów. Zamiast tablicy rejestracyjnej jakieś napisy o młodej parze itp. A niby na jakiej podstawie?
Dlaczego oni myślą, że ich czerwone światło nie obowiązuje?
A Policja nawet palcem nie kiwnie w takich przypadkach
Następna strona »