Policja łamie przepisy

26 czerwca 2008 około. godz. 20 radiowóz o numerze bocznym F865 zapieprzał ul. Maratońską ponad 100 km/godz. Także w miejscy, gdzie ograniczenie prędkości jest 40 km/godz z uwagi na niebezpieczne miejsce.

Na tej ulicy to norma. Oni ciągle prują tam jak piraci drogowi. Skąd wziąć radar na policjantów. Kto z nimi zrobi wreszcie porządek?

Piękna trawa.

Co tam piesi

Sądne dni na Zdrowiu

W weekend park im. Piłsudskiego na Zdrowiu, głównie w okolicach ogrodu zoologicznego, był rozjeżdżany przez samochody. Auta zajmowały parkowe alejki dla pieszych, tratowały trawniki.

- Jeszcze gorzej jest w dni, kiedy wejście do zoo jest bezpłatne. Np. w Dzień Dziecka ludzie stali w niemal kilometrowych kolejkach do kas przez trzy godziny. Wiele osób odjechało z kwitkiem - opowiadają sprzedawcy, którzy rozstawiają tam stragany.

http://lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/862149.html

Trawnikowiec

Co tam chodnik.

Kompletna bezmyślność.

Rowerzyści

Rowerzyści…

http://picasaweb.google.com/lh/photo/rbm3m7WGUVkUn8IXVon9IQ

Ci ostatni, to jadą obok siebie, co też nie jest dozwolone. I bezpieczne.

Szczyt chamstwa, buractwa i bezczelności (póki co)

Bo po co po ścieżce.

Obok jezdni jest ścieżka. “Imbecyle” się nie pofatygują na drogę dla rowerów.


« Poprzednia stronaNastępna strona »