Bywalcy giełdy na ŁKSie nie mogą stanąć paręnaście metrów dalej, chociażby na poboczu wzdłuż al. Unii. Za daleko. Lepiej zniszczyć trawnik.
Kolejna łódzka rzecz, którą Policja i Straż Miejska mają gdzieś. No cóż, przecież można łamać prawo..
Aleja Unii. Niektórym nie chce się stać w kolejce, więc jadą pod prąd, a potem “zręcznie” wpychają się na środku skrzyżowania.